Życie na wsi wymaga dobrej organizacji. A że daleko jest wszędzie i do wszystkiego, trzeba sobie życie poukładać. Tak „składaliśmy klocki” w całość, że… staliśmy się właścicielami własnej stacji paliw. I o tym właśnie wam opowiemy.

Powiem wprost – podczas wzmożonej pracy na polu każda chwila jest cenna. Na telefon dostaję informację, że nasz zbiornik paliwa został uzupełniony więc spokojnie mogę jechać się dotankować. Od stycznia 2017 w życie weszły przepisy mówiące o tym, że paliwo musi być przechowywane w szczelnych i atestowanych zbiornikach. Spowodowało to, że wiele gospodarstw zmuszonych było wymienić swoje zbiorniki na nowe, spełniające wszelkie normy.

Własny zbiornik paliwa to więcej czasu dla siebie

Nasz zbiornik na paliwo Swimer ma pojemność 5.000 litrów i wyposażony jest w szafę dystrybucyjną. Ku niezadowoleniu Ani, nie jest to jednak szafa, w której można trzymać ubrania. W szafie tej schowany jest cały dystrybutor – koło zwijakowe, wzmocniony wąż o długości 6 metrów oraz pistolet automatyczny, który wyposażony jest w czujniki zapobiegające przelaniu baku (wyłącza się, kiedy paliwo dojdzie do pistoletu). Dostęp do szafy jest niezwykle łatwy. Szafa wyposażona jest też w cyfrowy licznik PPC-600 pracujący w ekstremalnych temperaturach i zabezpieczający przed pracą na sucho. Mamy też możliwość podglądu ostatnich dziesięciu tankowań. Żadna dłuższa wycieczka się nie ukryje 😉

Własna stacja paliw to wygoda na co dzień

Zbiornik wykonany jest solidnie i z najlepszych jakościowo komponentów. Mamy więc nadzieję, że posłuży nam przez długie lata. Paliwo zanim dotrze do baku pojazdu, przechodzi jeszcze przez specjalny pięciomikronowy filtr. Dla nas to ważne, bo pracujemy na nowoczesnych maszynach i dzięki temu filtrowi mamy pewność, że do silnika nie dostaną się żadne pyły czy zanieczyszczenia.

Zbiornik służy nam nie tylko do tankowania maszyn do pracy na polu. Kiedy w samochodzie osobowym zabraknie paliwa, to bierzemy je z naszej prywatnej stacji paliw. Nie jeździmy już na stacje na mieście ponieważ nie mamy takiej potrzeby, skoro mamy własną stację paliw za domem. I to na dodatek tańszą, o całe 15 groszy na litrze. Przy większych ilościach paliwa daje to już spore kwoty oszczędności. A że wykonanie jest solidne, to naprawy i konserwacje nie pochłaniają pieniędzy.

U góry zbiornika znajdują się trzy specjalne uchwyty, dzięki którym możliwe jest przetransportowanie go w dowolne miejsce. To naprawdę jest super wygodne rozwiązanie!

 

Grzesiek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.